#13 Nudy na wykładach

blog z życia studenta%

Co tu dużo mówić. Świeta już nie bawem a co za tym idzie przerwa od nauki. Niestety kolorowo nie jest z tego względu. Cała masa sprawozdań do oddania, a że teraz siedzę na wykładzie z elektrotechniki to mogę napisać jakiś szybki wpis.


Na sterownikach PLC mamy zaprogramować działanie świateł drogowych. Niby sprawa fajna, ale pisanie z tego sprawozdania takie ciekawe nie jest. Tym bardziej, że na uczelni trzeba zostawać dodatkowo, bo na zajęciach musimy realizować program a projekty są tak jakby pracą domową. W domu oczywiście nie mamy sterowników, dlatego trzeba zostawać na uczelni by zaliczyć przedmiot i oddać na czas sprawozdanie. Poza tym na elektrotechnikę mam do oddania 2 sprawozdania. Jedno z dzielnika napięć z prądu stałego, i drugie jakieś tam z prądu zmiennego. Te dwa na szczęście po świętach, wiec nie ma spiny.

Dawno nic nie pisałem wiec pochwalę się też tym, że od 11 listopada dostaje stypendium socjalne, dzięki któremu mogę pozwolić sobie na co nie co %%%% jak to na studenta przystało (nie za dużo, żeby nie było). Trochę pieniędzy postaram się odłożyć, ponieważ planuje złożenie sobie komputera stacjonarnego. Mam laptopa i myślę, że jeszcze na długo mi wystarczy. A do grania stacjonarny będzie idealny tym bardziej, że sam go złożę o czym na pewno napisze ;D


Ostatnio w wolnych chwilach gram w dalszym ciągy w Leauge of Legends (tylko normale) i w Dragon Nesta. Dragon Nest jest w miarę fajną grą MMO i już prawie wbiłem maksymalny (do piątku wpiję). Potem wydaje mi się, że gierka mi się znudzi xD Ale LoL pozostaje.


W tej chwili na wykładzie Pan profesor mówi o cewce na rdzeniu stalowym, prawu Faraday'a i charakterystykach prądu dla tej cewki. Szczerze to nudy xD Przy okazji niby wydział elektryczny, a na wykładach nie korzystamy z projektora. Wykładowca korzysta z folii, które kładzie na takim czymś co świeci i soczewka powiększa obraz i wyświetla na ścianie ;P Wykłady te odbywają się w budynku na Sikorskiego (budynek A). Najciekawsze ćwiczenia są na 26 Kwietnia (budynek C). Dzisiaj czeka mnie jeszcze angielski i projekty. Czyli nauka od 11 do 18... Było by od 8 ale wykłady sobie odpuściłem.


Po świętach zacznie się masakra, ponieważ sesja będzie coraz bliżej i zaczną się sypać kolosy i egzaminy. Potem tylko drugi raz przeżyć to (2 semestr) i koniec 2 roku. 3 rok studiów to już z górki, jakoś dam radę ^^

BTW w poradnikach zamiast działu gier, będzie dział artykuły, gdzie będę pisał o grach, programach w stylu recenzji lub opisu tego.

 

YO!